4 powody, żeby czekać na drona DJI Inspire 1

Inspire One to najnowszy dron od DJI. Jest przynajmniej kilka rzeczy, dla których warto wyczekiwać jego premiery. Szczególnie jeśli posiadasz Phantoma 2.

Do tej pory każdy posiadacz drona znał swoje miejsce w szeregu. Amatorzy podniebnej fotografii (tacy jak ja) kupowali proste konstrukcje jak DJI Phantom 2. Zawodowcy z kolei stawiali na zaawansowane konstrukcje pokroju DJI s900 lub s1000 z lustrzankami na pokładzie. Na Inspire 1 ma szansę powinni mu się bacznie przyglądać szczególnie ci, którzy dość już mają swoich Phantomów i szukają czegoś “poważniejszego”, ale niekoniecznie mają do wydania kilkadziesiąt tysięcy złotych.

4. PRAWDZIWIE READY-TO-START

DJI Inspire 1 zestaw

Największe oszustwo jakie możecie usłyszeć na temat Phantoma 2 mówi o tym, że jest ready-to-fly. To znaczy jest, ale co z tego, skoro z pełni jego funkcji można korzystać dopiero po dokupieniu GoPro, gimbala do zamontowania kamerki i kilku innych bardzo przydatnych elementów? W sumie oznacza to wydatek nawet 8 tys. PLN. Inspire 1 będzie co prawda jeszcze sporo droższy (cena producenta to 3 000 euro), ale przynajmniej w zestawie otrzymamy w pełni kompletny latający system i to z rewelacyjnymi parametrami. Do swojej kieszeni będziemy musieli sięgnąć kolejny raz tylko w przypadku, gdy zdecydujemy się na dodatkową baterię lub drugi pulpit sterujący dla operatora kamery.

3. INSPIRE 1, CZYLI DRON-TRANSFORMER

Inspire 1 ruchome ramiona

Inspire One wyglada jakby przyleciał z przyszłości, a patrząc na niego zaczynam wstydzić się swojego Phantoma 2. Najważniejszą nowością w konstrukcji są dwa ruchome ramiona, na których umieszczone są po dwa wirniki. Kiedy dron jest uziemiony ramiona pełnią rolę nóżek, za to po starcie unoszą się, dzięki czemu nie wchodzą w pole widzenia kamery. Odpada więc wchodzenie nóżek w kadr kamery co uważam za jedno z najbardziej irytujących błędów konstrukcyjnych Phantomów. Nie mówiąc już o tym, że ruchome ramiona prezentują się przekozacko.

2. NOWE MOŻLIWOŚCI NAGRYWANIA

Inspire 1 camera

Nowa konstrukcja pozwoli na obracanie kamery na gimbalu o 360 stopni. Sama kamera nagrywa filmy w 24 klatkach w rozdzielczości 4K. Jakby tego było mało robi też zdjęcia w formacie RAW. Co to oznacza? Ano to, że będzie teraz można do woli photoshopować podniebne foty. Najlepsze zostawiłem jednak na koniec- Inspire 1 pozwala na sterowanie gimbalem drugiemu operatorowi. Oczywiście nadal istnieje możliwość obsługi drona przez jedną osobę, ale nie trzeba chyba tłumaczyć jakie możliwości otwierają się przed duetem pilotów.

1. PÓŁPROFESJONALNY DRON Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA

Powiedzmy sobie szczerze – Inspire 1 to mokry sen każdego posiadacza drona. To latające cudo zmienia swój kształt podczas lotu, nagrywa filmy w rozdzielczości 4K, fotografuje w formacie RAW i może być sterowane przez dwóch operatorów. Takie możliwości są w tym momencie zarezerwowane wyłącznie dla profesjonalistów.

Jeśli tak jak ja jesteście napaleni na nowy sprzęt od DJI, ale w przeciwieństwie do mnie nie macie co robić z pieniędzmi, możecie już teraz złożyć pre-order na Inspire One. Istnieje też opcja zamówienia go w polskich sklepach.

Podziel się dobrocią!